
Małgosia Dawid
Od 2009 roku piszę dla kobiet i prowadzę Manufakturę Radości, najpierw jako bloga, a dziś jako miejsce, w którym wydaję swoje książki i dzienniki. Nigdy jednak nie mówiłam o życiu jako o czymś, w czym jest tylko radość.
W lutym odszedł mój tata i to jego śmierć sprawiła, że zaczęłam pisać o żałobie otwarcie. Ale żałoba nie była dla mnie czymś nowym. Kiedy dziewięć lat temu się rozwiodłam, przeżywałam stratę, której nikt tak nie nazywał, łącznie ze mną, i dopiero po latach zrozumiałam, że to też była żałoba. Wcześniej napisałam o niej powieść Tam, gdzie kończy się czas.
Za co odpowiadamNapisałam wszystkie listy, dziennik i opowieść „Kamień”, nagrałam wstęp do procesu i poprowadziłam rozmowy z Moniką.
















